O autorze
Brytyjsko - polska firma doradcza, oferująca autorskie rozwiązania optymalizacji podatkowej w oparciu o ponad dwunastoletnie doświadczenie na połączonych rynkach Wielkiej Brytanii i Polski.

Oferta firmy obejmuje pełen zakres usług od momentu założenia np. brytyjskiej spółki limited, poprzez miesięczne rozliczenia pracowników oraz dyrektorów po rozliczenie roczne włącznie. Firma oferuje kompleksowe usługi księgowe dla firm brytyjskich jak również pracowników i kadry zarządzającej.

W Admiral Tax pracują tylko najlepsi i najbardziej doświadczeni specjaliści z dziedziny księgowości i usług podatkowych, doskonale znający realia prowadzenia działalności gospodarczej zarówno w Polsce, jak i Wielkiej Brytanii. Eksperci Admiral Tax chętnie dzielą się swoją wiedzą.

Dodatkowo, firma przejmuje na siebie pełen kontakt z urzędami. Nawet osoby, które nie znają języka angielskiego mogą za pośrednictwem Admiral Tax korzystać z dobrodziejstw brytyjskiego systemu prawno – podatkowego.

Więcej na Admiral Tax

Biznes nie jest sentymentalny. Czy Dublin całkowicie przejmie londyńskie firmy?

shutterstock.com
Na miejsce prowadzenia działalności gospodarczej przedsiębiorcy wybierają kraje, gdzie panuje niski poziom podatków i biurokracji, przejrzyste prawodawstwo oraz korzystne warunki dla rozwoju firmy – wynika z badania, przeprowadzonego przez kancelarię podatkową Admiral Tax. Dla kilkudziesięciu firm finsnsowych, świadczących obecnie swoje usługi w Wielkiej Brytanii takim państwem jest Irlandia i to tutaj planują przenieść swoją działalność.

Rozmowy na temat przeniesienia działalności po wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE są prowadzone przez zainteresowane firmy z przedstawicielami irlandzkiej Agencji Rozwoju Przemysłu oraz ministerstwa finansów. I chociaż są poufne, na to że ich skutek jest pozytywny wskazują choćby nowe inwestycje nad Liffey.

Z badania przeprowadzonego przez kancelarię podatkową Admiral Tax wynika, że decyzji o przeniesieniu działalności gospodarczej sprzyja niewielki poziom biurokracji i przejrzyste prawodawstwo (tak twierdziło 57,8 proc. ankietowanych przedsiębiorców), niskie podatki (32,1 proc.) oraz korzystne warunki dla rozwoju firmy (9 proc). Badanie przeprowadzono metodą ankiet internetowych na próbie ponad 1 tys. polskich przedsiębiorców w czerwcu i lipcu tego roku.

W krajach anglosaskich biurokracja jest ograniczana do minimum, dlatego trudno się dziwić, że po decyzji Brytyjczyków o opuszczeniu Unii, o przeniesieniu swojej siedziby z Londynu właśnie do Dublina poinformowały dwa największe banki amerykańskie: Bank of America i Bank of New York. Inne: JP Morgan, Barclays, Citigroup, ubezpieczyciele: Legal&General i Lockton oraz międzynarodowa kancelaria prawna Pinset&Masons od kilku miesięcy inwestują w nowe centrale w Dublinie i planują zwiększenie tam zatrudnienia.


JP Morgan zakupił 22-kondygnacyjny nowy wieżowiec w irlandzkiej stolicy dla 1 tys. pracowników (dotychczas w Irlandii zatrudniał około 500 osób). Barclays z kolei podpisał długoterminową umowę najmu w powstającym właśnie budynku przy Dowson Street, w którym ma pracować blisko 400 osób.
Chociaż do Brexitu ma dojść nie później niż w marcu 2019 roku, to instytucje finansowe już wcześniej muszą złożyć wniosek o licencję bankową, zabezpieczenie nieruchomości, hali obrotu i uzyskać ratingi kredytowe.

Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii, instytucje finansowe, które mają tam swoją siedzibę utraciłyby tzw. prawa paszportowe Unii Europejskiej, a co za tym idzie możliwość świadczenia usług obywatelom innych państw europejskich. Dlatego wybór nowych lokalizacji wydaje się być koniecznością. A najbardziej popularną destynacją jest Dublin. Zagraniczne inwestycje przyciąga do Irlandii m.in.: 12,5-procentowa stawka podatku od przedsiębiorstw, ulgi dla firm R&D, stabilna polityka, przejrzysty system sądowniczy oraz bliskość Stanów Zjednoczonych i Europy.

Irlandia od wielu lat stanowi bazę dla międzynarodowych, zwłaszcza amerykańskich firm, świadczących usługi i prowadzących sprzedaż nie tylko na Europę, ale Bliski Wschód i Afrykę. W Dublinie swoje nowoczesne siedziby mają Google, Twitter, LinkedIn i eBay. A powstałe niedawno centrum danych Clonee Data w hrabstwie Meath – to największa poza rodzimym Menlo Park siedziba Facebooka.

Apple rozpoczyna budowę ogromnego centrum w Athenery, które służyć do dostarczania usług online; m.in. iTunes oraz App Store, iMessage. Amazon w swoich biurach w Cork i Dublinie, zatrudnia inżynierów i informatyków, którzy pracują nad rozwiązaniami, zwiększającymi konkurencyjność firmy. Również coraz więcej średnich i małych przedsiębiorstw rozważa przenosiny do Irlandii.

Oprócz firm amerykańskich i europejskich, na rozwój swojego biznesu decydują się tutaj także Chińczycy i Australijczycy. Irlandia jest obecnie drugim (po Finlandii) krajem europejskim pod względem wielkości chińskich inwestycji. W roku ubiegłym Chińczycy zakupili irlandzką firmę z branży lotniczej Avalon, zainwestowali w sektor energetyczny (elektrownie wiatrowe), sektor wysokich technologii oraz finansowo-bankowy. W Dublinie powstał też europejski (drugi po Londynie) oddział Bank of China. Od kilku lat dynamicznie rośnie wymiana handlowa między Irlandią a Chinami, a w tym roku Chiny umożliwiły dostęp irlandzkim inwestorom do swojego rynku kapitałowego do wysokości 6,8 mld euro.

Australia z kolei jest w trakcie negocjacji umowy o wolnym handlu z Unią Europejską. I oczywiste jest, że po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, europejską bazą dla australijskich i nowozelandzkich przedsiębiorstw będzie Irlandia. Irlandzka Agencja Rozwoju Przemysłu, zajmująca się pozyskiwaniem zagranicznych inwestorów prowadzi już rozmowy w sprawie nowych australijskich inwestycji. A bank inwestycyjny Macquarie, który ma już swoją filię w Dublinie, zabiega o pełną licencję w Irlandii, by po wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zachować dostęp do unijnych praw paszportowych.

Inwestycje zagraniczne i rozwój wymiany handlowej to także szansa dla irlandzkich firm. Obecnie Irlandczycy eksportują do Australii głównie produkty weterynaryjne, farmaceutyki i sprzęt naukowy, ale nowa umowa o wolnym handlu może doprowadzić do zwiększenia eksportu żywności, usług, a także wysokich technologii. W roku 2014 wartość eksportu irlandzkich firm do Australii wynosiła 1,29 mld euro, ale według australijskich negocjatorów „możliwości dla irlandzkich firm są w zasadzie nieograniczone”.

Więcej na www.admiral.tax
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...